Szukajac-Allaha-znalazlem-JezusaCzy muzułmanin może szczerze szukać Boga? Czy może Boga szczerze odnaleźć? Co muzułmanie myślą o Jezusie i jaka jest cena porzucenia Islamu? Poznaj odpowiedzi i przeczytaj niezwykłą opowieść o drodze wiary jaką przebył Nabeel Qureshi.

Nie ma bardziej potrzebnej książki w czasie gdy europejscy chrześcijanie drżą przed napływem muzułmanów. Dzięki niej zrozumiesz lepiej islamski światopogląd i system wierzeń. Wszystko to jest opisywane w pełen szacunku sposób. Wydaje się, że właśnie to najbardziej uderza w czytelnika. Nie ma w tym hejterstwa ani lęku, jest miłość.

Będę szczera. Nie jestem zwolennikiem tzw. emigracji i uważam, że otwieranie granic dla nielegalnych islamskich uchodźców jest naiwne. Oczywiste jest, że pod przykrywką “europejskiej solidarności” znaczące mocarstwa uprawiają swoją dobrze przemyślaną politykę. Wszyscy boją się imigrantów, ja obawiam się tego co kryje się za plecami tego zamieszania. Uważam, że jest to zasłona dymna dla innych ukrytych działań. Nie jestem pewnie poprawna politycznie i nie musisz się ze mną zgadzać. Uprawianie polityki nigdy nie było moją domeną i niewiele sobie z tego robię.

A jednak nie boję się muzułmanów. Raczej wzbudzają we mnie ogromną ciekawość. Od lat staram się poznawać ich kulturę. Książka Qureshi’ego jest więc dla mnie niezwykle cenną pozycją wydawniczą. Kocham czytać i doceniam pięknie napisaną literaturę, a ta książka dostarcza niezwykłego balansu wiedzy i emocji. Czytelnik wnika w świat islamu tak jakby był cichym obserwatorem zwyczajnie toczącego się życia rodzinnego. Nie jest to skomplikowane ponieważ emocje są uniwersalnym nośnikiem treści i relacji zrozumiałych dla każdego. Nawiązania do obrządków religijnych nie są suchą wiedzą ale jakby niezbędnym uzupełnieniem do zrozumienia całkowicie egzotycznego dla nas świata. Autor staje się nie tylko bohaterem opowieści ale również przewodnikiem po nieznanych doświadczeniach i całkowicie odmiennej mentalności.
Myślę, że maleńki urywek tej książki najbardziej zachęci do jej przeczytania.

“Prolog
Klęczałem zwrócony twarzą do ziemi w dużej sali modlitewnej, ukorzony przed Bogiem. Gmach mojego światopoglądu, wszystko, co poznałem w ostatnich kilku latach, zaczął się powoli kruszyć. Tego dnia mój świat się rozpadł. Klęczałem wśród ruin, szukając Allaha.
Cichnące odgłosy kroków odbijały się echem od ścian meczetu, a wilgotny letni wieczór chylił się ku końcowi. Pozostali wierni udawali się z powrotem do swoich domów i rodzin, ale moje myśli wciąż były niespokojne. Wszystkie cząstki mojego ciała walczyły ze sobą. Z czołem przypartym mocno do podłogi i sercem łomoczącym w piersi, mój umysł analizował każde słowo szeptane przez usta w kierunku zatęchłego dywanu….”
Nabeel Qureshi “Szukając Allaha znalazłem Jezusa”

Na iBÓG.pl umieściliśmy wcześniej świadectwo Nabeela i jeśli go nie widziałeś zachęcam do obejrzenia.

Świadectwo Nabeel Qureshi