dziękujemyNiektórzy myślą, że iBÓG.pl to tylko przyjemna stronka. Można posłuchać dobrego nauczania i zbudować się. Tak cieplutko jest i miło. Nikt nie powie złego słowa. No może pomijając kilka kąśliwych komentarzy ale czy warto się przejmować krytyką kogoś, kto ukrywa się za anonimowym nickiem. Przecież trzeba robić swoje. A jest co robić. Dlatego na chwilę chcę zabrać Was za kulisy i niech to będą dni otwarte na okoliczność kolejnego roku iBÓG.pl 🙂

Portal istnieje już osiem lat i na początku powstawał jako miejsce z zachęcającym nauczaniem zorientowanym wokół bezwarunkowej miłości i łaski Bożej. Dość szybko zauważyliśmy, że jest duża potrzeba duszpasterstwa w internecie. Przecież dużo prościej jest zwierzyć się nieznanej osobie niż zaryzykować odrzucenie przez swoje środowisko. Dlatego skala problemów szybko zaczęła wykraczać poza to co znaliśmy z pracy duszpasterskiej w małej wspólnocie. Musieliśmy zmierzyć się z takimi problemami jak rozwody, uzależnienia, homoseksualizm, aborcja, depresje, zaburzenia psychiczne i inne. Jeśli ludzie boją się poradzić swojego pastora lub księdza trafiają w końcu do miejsca takiego jak iBÓG.
Z czasem otrzymywaliśmy coraz więcej próśb modlitewnych. Nic dziwnego, przecież promujemy nauczania mówiące o tym, że Bóg uzdrawia. Nasza wiara w ten fakt była testowana wiele razy.

Najwięcej dramatycznych listów dostajemy w listopadzie i grudniu. To chyba koniec roku sprawia, że ludzie odczuwają potrzebę uporządkowania swojego życia.
W czasie gdy wszyscy lepią już wigilijne pierogi my otrzymujemy takie listy:

„…nie widzę sensu swojego życia dłużej nie dam rady ..nie wiem jak się modlić o to, aby moje życie się zmieniło…jak szukać Boga, proszę o jakąś wskazówkę, bo jestem już bardzo zmęczona…Będę wdzięczna za chwilę uwagi i odpowiedź.. Pozdrawiam”

„Proszę o modlitwę za córkę z podejrzeniem autyzmu. Nie potrafię tego przyjąć choć zdaje sobie sprawę że takie są plany naszego Pana. Zostańcie z Bogiem”

„witam serdecznie czy mógłbym bardzo was prosić o modlitwę uzdrawiająca od paru lat dzwoni mi w uchu prawym tak mam od operacji nie mogę się skupić jest mi bardzo trudno z tym żyć a mam tylko to prawe ucho czynne na lewe nie słyszę od urodzenia bardzo proszę pozdrawiam”

„Czy można z Tobą porozmawiać telefonicznie ?”

„Witam
jestem mama siodemki dzieci…poznalam Boga …pokutowalam i czulam ze zostaly mi grzechy wybaczone…teraz chcialabym ochrzcic sie …..ale czuje ze mam jakiegos demona ….bo czesto gdzies w duchu przeklina Boga ….to straszne bo ja tego nie chce…odwrocilam sie od grzechu….alkohol …narkotyki ..papierosy …wiem ze zaczelam zyc na nowo niestety potrzebuje jeszcze chrztu i wypedzenie tego demona ….gdzie moge uzyskac pomoc”

„Dobry Wieczór. Zdecydowałem się napisać do Państwa ponieważ szukam kontaktu do osoby w Polsce lub na świecie , która uzdrawia mocą Jezusa Chrystusa . Kogoś takiego jak Tood White może być to Polak choć oczywiście jest to bez różnicy. Ten email nie jest żartem moi oboje rodzice zmarli na raka i dzień przed Wigilią dowiedziałem się , że ja jestem bardzo chory.”

To fragmenty tylko kilku przypadkowo wybranych listów, a dostajemy ich dziesiątki. Czasami widzimy jak życie ludzi się zmienia. Czasami stajemy się częścią ich historii uzdrowienia. Nie jesteśmy gwiazdami chrześcijaństwa. Jesteśmy zwyczajni ale wciąż mamy możliwość opowiadania o niezwyczajnym Bogu. Zachęcamy ludzi do tego aby nie polegali na usługujących tylko umieli sami przyjąć uzdrowienie, a potem modlić się o innych. Uczymy modlitwy uzdrowienia bo wierzymy, że osoba która wie jak się modlić pomoże nie tylko sobie ale również innym.

A potem czasami otrzymujemy takie wiadomości:

“Piotruś (z diagnozą autyzmu) jest zdrowy w 100% W grudniu skończył 3 latka, a od września mówi i śpiewa piosenki po angielsku! Doskonale rozumie uczucia i emocje, nie możemy się na niego złościć, bo zaraz podbiega,przytula się i mówi „kochana”
Kasiu i Marku,jeszcze raz dziękuję za wspólną modlitwę i za to,że byliście z nami przez cały ten trudny dla nas czas…! Kochamy Was!!!!
JEZU,dziękujemy Ci za to uzdrowienie!!!:-)”

„Witam z miłością Bożą chciałbym bardzo podziękować za modlitwę, ja nie widziałem waszego maila, który przyszedł o 22 wieczorem ale dokładnie o tej godzinie poczułem w głowie w uchu ucisk i jak teraz odczytałem waszą odpowiedź to zdałem sobie sprawę,że to modlitwa jaka napisaliście w mailu poruszyła moje ucho”

„Poprzednie rzeczy które do nas pisałaś, były jak nowa nadzieja wlana w serce, ponieważ oczekujemy na nią jak się oczekuje wody podczas suszy. Bless”

„Kochani jestem chrześcijanką od wielu lat, ale dopiero z chwilą odnalezienia waszej strony otworzyły się moje oczy!!! Każde nauczanie, każde świadectwo jakie tu zamieszczacie zmienia moje życie. Modlę się za chorych, mówię o Jezusie, to jest cudowne, uwierzyłam, że ja też to mogę robić i Bóg za tym staje i to ma moc. Wielu ludzi czerpie z tego co robicie!!! Dziękuję Bogu za Was i za Waszą służbę!!! Macie ogromny wpływ na zmianę życia wielu ludzi, zmianę pozbawionego mocy „chrześcijaństwa” w prawdziwe, realne, pełne mocy życie z Bogiem!!!
Pracujcie dalej i nigdy nie rezygnujcie… Wasza praca zmienia życie wielu ludzi, zmieniacie oblicze chrześcijaństwa w Polsce, zobaczycie owoce Waszej pracy :)”

Nie wiem czy dokonujemy rzeczy wielkich. Wiem tylko, że każdego miesiąca poznajemy prawdziwe ludzkie historie i to jest naprawdę wielkie. Ludzie nam ufają i za nic nie chcemy naruszyć poufności korespondencji albo kogokolwiek zawstydzić. Tylko teraz masz szansę na chwilkę zerknąć za kulisy iBÓG.pl.

Czy nadal myślisz, że jesteśmy milutką stronką z ciekawym nauczaniem? 😉