2016-predictions-930x527Czas Świąt Bożego Narodzenia jak i Nowego Roku był dla nas mocno zapracowany, stąd mogliście zobaczyć to w ilości ostatnich postów blogu. Za to mocno przepraszamy, ale wierzymy, że dla Was był to tak samo błogosławiony czas. Dzisiaj chciałbym przedstawić Wam kierunek, do którego jako iBÓG.pl zmierzamy.

Jak zauważyliście w poprzednim roku dodaliśmy większą ilość nowych nauczycieli. Na tym nam najbardziej zależało. Chcielibyśmy aby strona przede wszystkim była zachętą, nie powiązaną z konkretnym nauczycielem czy służbą. Proszę nie zrozumcie nas źle, sami mamy ulubieńców, ale zależy nam najbardziej na tym, aby w centrum było zachęcające, prowadzone przez Ducha Świętego nauczanie.

I tak czasami zdarza się, że ten sam nauczyciel ma bardzo podnoszące słowo, aby w innym już takim nie było. Czasami wynika to z miejsca w którym jesteśmy, a czasami po prostu z ludzkiej, popełniającej błędy natury. Stąd chcemy i będziemy promować nauczania, a nie nauczycieli. Najważniejszy jest przekaz i treść, niezależnie kto to mówi. Koniec końców, jeśli coś jest dobrego i podnoszącego to mówi to przez wszystkich Duch Święty, niezależnie od naszych przekonań. To Jemu należy się pełna chwała.

W obecnym roku znajdziecie jeszcze więcej nowych nauczań, z tą jednak zasadą, że nie będziemy promować wszystkich kazań danego nauczyciela, tylko te, które uważamy wpisują się w wizję iBÓG.pl, czyli obraz łaski, wiary i bezwarunkowej miłości. A więc może się okazać, że na stronie pojawią się nowi, zupełnie inni nauczyciele czy kazania, niekiedy jednorazowo, a czasami całymi seriami.

Bardzo często próbujemy być zwolennikami danego kaznodziei, to się działo na początkach chrześcijaństwa, i to dzieje się też dzisiaj. Paweł ten problem szczegółowo opisał w 1 Kor 3 rozdziale, nazywając taką postawę po prostu cielesną. Niestety granica fascynacji nauczaniem i nauczycielem jest mała i można ją szybką przejść. Bóg w jakimś kazaniu nas dotyka i to sprawia, że nasze serce chce tego więcej. Ale zawsze powinniśmy mieć na uwadze, że to On jest źródłem naszej zachęty i chce nam coś powiedzieć, a nauczyciel jest tylko i aż Bożym narzędziem.

W jednym z ostatnich nauczań Curry Blake mówił o prawdziwych i fałszywych prorokach. Jedna rzecz przykuła moją uwagę, fakt, że prawdziwi mężowie Boży kierują na Jezusa, nie na siebie, czy swoją służbę. To wielkie słowa i jakże dzisiaj prawdziwe. Za dużo nas, za mało Jego. To On, nasz Pan powinien być w centrum. Niestety nierzadko widzimy promowanie własnych służb, czy kościołów. Wszystkim nam powinno zależeć na rozwijaniu Jego Królestwa, bez promocji określonej osoby czy organizacji. Stąd nasze podejście w wybieraniu nauczań, nie nauczycieli, zachęcających materiałów, a nie promowaniu jednostek.

Dlatego tym bardziej teraz, kiedy dzięki internetowi mamy dostęp do szerokiej bazy wszelkiego nauczania i nauczycieli, kiedy możemy jednym ruchem włączyć nagranie, szczególnie teraz ważne jest abyśmy słuchali Jego. On bardzo często mówi przez nauczania, jak i zwykłe sytuacje, nie wiem kiedy, ale dane słowo nas podnosi i daje nadzieję. Tym bardziej dzisiaj niezmiernie ważne jest abyśmy nauczyli się widzieć i rozróżniać Jego obecność i za nią iść, nie za poszczególną służbą czy organizacją.

Tego w szczególności Wam w tym roku życzymy, abyście w relacji z Duchem Świętym odkryli własne powołanie i szli za Jego głosem, wypełniając swoje przeznaczenie. Dodatkowo mamy nadzieję, że ten 2016 rok, będzie jeszcze większą szansą abyśmy nawzajem mogli się zachęcać, podnosić i budować wzajemnie. Dziękujemy, że jesteście z nami.